Podobno on jest artystą chaosu, a ona generałem z listą zakupów. W wielu kuchniach wciąż żyją te same stereotypy. Expresáček przyjrzał się im z bliska. I ma na ich temat coś do powiedzenia.
1. Mówi się, że mężczyźni gotują dla przyjemności. Kobiety — z obowiązku.
Mężczyzna raz na jakiś czas staje przy kuchence i zbiera brawa za efekt. Kobieta gotuje codziennie — i z czasem z przyjemności robi się rutyna. Tylko może wcale nie chodzi o to, kto gotuje. Może chodzi o to, jak.
Expresáček: Stek od czasu do czasu? To potrafi każdy. Ale prawdziwa iskra? Pojawia się we wtorek, kiedy pada deszcz, a lodówka świeci pustkami. To wtedy wkraczam do akcji — bez względu na to, kto stoi przy kuchence.
2. Mówi się, że kobiety planują. Mężczyźni gotują pod wpływem chwili.
Rozpisany jadłospis co do ostatniej marchewki czy otwieranie lodówki z myślą „zobaczymy”? Może to bardziej kwestia kreatywności niż tego, kto stoi przy kuchence. A co, jeśli możesz mieć pod ręką coś, co sprawdzi się w obu sytuacjach?
Expresáček: Możesz mieć w kalendarzu rozpisaną każdą marchewkę albo po prostu gotować zgodnie z ochotą. Z rosołu zrobić ramen, a sos boloński zapiec w lasagne. Jestem planem i improwizacją w jednym opakowaniu.
3. Mówi się, że po kobietach w kuchni zostaje porządek. Po mężczyznach — pobojowisko.
Każdy garnek na swoim miejscu — tylko niekoniecznie tam, gdzie powinien. Może zamiast kłócić się o układanie naczyń w zmywarce, lepiej poświęcić więcej czasu temu, co naprawdę ważne.
Expresáček: Domowy spokój zaczyna się od pustego zlewu. Jeden rondelek, zero kłótni i więcej czasu na wszystko inne.

4. Mówi się, że kobiety podczas gotowania zdążą zrobić tysiąc innych rzeczy. Mężczyźni po prostu gotują.
Dzieci, naczynia, telefon, służbowy mail — wszystko naraz i bez mrugnięcia okiem. Multitasking podobno jest kobiecą supermocą. Kiedy gotuje mężczyzna, to po prostu gotuje. A co, gdyby podczas gotowania każdy mógł robić to, na co ma ochotę?
Expresáček: Nie ma nic lepszego niż jedzenie, które gotuje się samo. W tym czasie możesz zamknąć się w łazience i udawać, że Cię nie ma. Nikt nie będzie Cię szukać. No, przynajmniej przez te kilka minut, zanim zapika.

5. Mówi się, że mężczyźni są w kuchni odważniejsi. Kobiety twardo stąpają po ziemi.
Nietypowy przepis? Dla mężczyzny zabawa, dla kobiety niepotrzebne ryzyko. Jeśli się nie uda, pieniądze na składniki przepadają, czas też. Szczególnie do grillowania lepiej się nie mieszać. Ale co, jeśli jest w tym pewien trik?
Expresáček: Ja go znam! Kiedy wiesz, że baza jest dobra, od razu łatwiej dodać inne przyprawy, nietypowy dodatek albo własny twist. Eksperymentuje się lżej, gdy bazę ugotowali za Ciebie w Karkonoszach.
Nie ma znaczenia, kto akurat stoi przy kuchence. Gotowanie z EXPRES MENU to zabawa, odwaga do eksperymentowania i dodatkowy czas, w którym zdążysz zrobić mnóstwo innych rzeczy. Pełną ofertę znajdziesz w sklepie internetowym EXPRES MENU.






